Dzięki oszczędnościom poprzetargowym w ramach zadania „Budowa i modernizacja dróg na ciechanowskim Podzamczu” miasto zdecydowało o rozszerzeniu zakresu prac i włączeniu do niego ulicy Bony. To kolejny etap modernizacji tej części Ciechanowa, obejmujący już przebudowę ulic Księcia Janusza Mazowieckiego oraz Michała Wołodyjowskiego. Ratusz pozyskał na wszystkie trzy inwestycje 1,5 mln zł z programu wsparcia Samorządu Województwa Mazowieckiego.

Remont ulicy Bony ma ruszyć jesienią i zakończyć się jeszcze w tym roku. Modernizacja obejmie całą długość drogi od skrzyżowania z ul. Parkową do Ronda Meudon. Nierówna nawierzchnia zostanie zastąpiona nowym asfaltem, a piesi zyskają równe chodniki. Powstaną także nowe zjazdy do posesji. Postępowanie przetargowe jest na finiszu, a miasto zapowiada szybkie rozpoczęcie prac.
To dobra wiadomość, ale dla mieszkańców Bony nie pierwsza. Ulica od lat zmaga się z problemem podtopień i zalewania posesji podczas intensywnych opadów. W 2017 roku wykonano przebudowę kanalizacji deszczowej, która miała rozwiązać ten problem. Stało się jednak inaczej. Jak mówią mieszkańcy, inwestycja nie tylko nie poprawiła sytuacji, ale wręcz ją pogorszyła. Woda zaczęła gromadzić się częściej, a posesje zalewane były nawet przy krótszych, gwałtownych deszczach.
Mieszkańcy wielokrotnie interweniowali w ratuszu, wskazując na błędy w wykonaniu kanalizacji i prosząc o ponowną analizę problemu. Odpowiedź, którą otrzymywali, była powtarzalna: wpływ na zalania ma pogoda oraz położenie posesji. Dla osób, które od lat walczą z wodą w piwnicach, garażach i ogrodach, takie wyjaśnienie nie brzmiało jak rozwiązanie.
Dlatego obecna inwestycja budzi nadzieję, ale też ostrożność. Mieszkańcy liczą, że nowy remont nie będzie jedynie kosmetyczną poprawą nawierzchni, lecz realnym działaniem, które uwzględni wcześniejsze błędy i wreszcie zatrzyma wodę spływającą z okolicznych terenów. Podkreślają, że ulica Bony potrzebuje nie tylko asfaltu i chodników, lecz przede wszystkim skutecznego systemu odwodnienia. Co ważne, mieszkańcy zwracają uwagę, że odpowiednie wypoziomowanie nawierzchni, zjazdów i chodników mogłoby znacząco ograniczyć spływ wody w kierunku posesji. W ich ocenie to właśnie niewłaściwe nachylenia i różnice poziomów sprawiają, że deszczówka zamiast trafiać do kanalizacji, kieruje się prosto na prywatne działki. Dlatego oczekują, że tegoroczny remont uwzględni także ten element, który w praktyce może okazać się kluczowy dla rozwiązania problemu.
fot. UM Ciechanów i CC



















