Blisko trzy godziny trwała akcja gaśnicza stolarni w Gąskach gmina Ciechanów. W walce z żywiołem udział wzięło siedem zastępów straży pożarnej. Strażacy musieli sprawnie opanować ogień, gdyż zagrożony pożarem był dom, budynek gospodarczy, linia energetyczna oraz pobliski las. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Postępowanie dochodzeniowo śledcze prowadzi KPP w Ciechanowie.
– 16 kwietnia o godz. 17:26 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego w Ciechanowie wpłynęła informacja o pożarze w m. Gąski. Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu, KDR zastał pożar drewnianego budynku, który był objęty całościowo pożarem. Zagrożony budynek mieszkalny , budynek gospodarczy, las i linia energetyczna niskiego napięcia – poinformował mł. kpt. Damian Kołpaczyński z KP PSP w Ciechanowie. – Działania pierwszych dwóch zastępów z JRG Ciechanów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i podaniu trzech prądów wody. Dwa prądy w natarciu na palący się budynek i jeden prąd w obronie na budynek gospodarczy i las. W początkowej fazie działań KDR otrzymał informację od SKKP o zdalnym odłączeniu energii elektrycznej w całej miejscowość Gąski. Po przybyciu kolejnych sił i środków, KDR wprowadził dodatkowe dwa prądy do wnętrza budynku. Ratownicy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. Po zlokalizowaniu pożaru ratownicy przystąpili do prac rozbiórkowych drewnianej konstrukcji budynku. W trakcie działań przybyło Pogotowie Energetyczne, które rozłączyło zasilanie do budynku stolarni i załączyło energię w miejscowości Gąski. Na miejsce przybył p.o. Komendant Powiatowy mł. bryg. Osiecki Radosław, z-ca d-cy JRG mł. bryg. Kwasiborski Piotr, patrol Policji i grupa dochodzeniowo śledcza z KPP w Ciechanowie. Po ugaszeniu pożaru pogorzelisko sprawdzono kamerą termowizyjną, a następnie właścicielowi na piśmie przekazano miejsce objęte działaniami ratowniczo gaśniczymi – relacjonuje strażak. Postępowanie dochodzeniowo śledcze prowadzi KPP w Ciechanowie. W działaniach trwających 2h43min udział brało siedem zastępów straży pożarnej.
Na platformie pomagam.pl już ruszyła zbiórka pieniędzy na odbudowę stolarni, która była jedynym źródłem utrzymania rodziny.
„Ogień to żywioł, który niszczy wszystko co spotyka na swojej drodze. Doświadczył tego nasz przyjaciel Leszek Pleskot. Ponad dziesięć lat temu założył stolarnię. Wielu z nas miało możliwość korzystania z jego usług. Swoją pracę wykonywał starannie, uczciwie i w wyznaczonym terminie. Dbał, aby zlecenia wykonane były profesjonalnie, według wskazówek klienta oraz za uczciwą cenę. Od początku inwestował w coraz lepszy sprzęt stolarski, aby móc jeszcze precyzyjniej i dokładniej wykonywać zamówienia.
Jednak los tragicznie potraktował rodzinę, której warsztat był głównym źródłem utrzymania. 16 kwietnia wybuchł pożar na terenie stolarni. Doszczętnie spłonął cały warsztat wraz z zakupionymi maszynami. W jednej chwili miejsce pracy zamieniło się w pogorzelisko a możliwość wykonania dalszej pracy w koszmar” – czytamy w apelu o pomoc w odbudowie stolarni.
Każdy kto chciałby dołączyć się do zbiórki może to zrobić a pośrednictwem pomagam.pl

Lim.
Fot. KP PSP Ciechanów

 

Znajdź nas na FB

Reklama
previous arrow
next arrow
Slider
Reklama
previous arrow
next arrow
Slider
Reklama
Slider
Reklama
Slider
Reklama
Slider
Ogłoszenie
Slider
Reklama
Slider
Reklama
Slider
Reklama
Slider
Reklama
Slider