Nad północne Mazowsze nadciąga fala upałów, która w najbliższych dniach może być szczególnie dokuczliwa i niebezpieczna. Synoptycy ostrzegają, że od czwartku do piątku temperatury osiągną wartości znacznie przekraczające normy dla końcówki lipca, a miejscami upał może utrzymać się aż do niedzieli.

W czwartek, 30 lipca, prognozowana temperatura maksymalna wyniesie od 29°C do 32°C. Jeszcze goręcej będzie w piątek, 31 lipca, kiedy słupki termometrów mogą wskazać od 33°C do nawet 36°C. Noce również nie przyniosą większego wytchnienia – temperatura minimalna utrzyma się na poziomie 16–19°C, co oznacza, że organizm nie będzie miał czasu na pełną regenerację po upalnym dniu.
Ostrzeżenie obowiązuje od 30 lipca, godz. 14:00, do 31 lipca, godz. 20:00, jednak synoptycy zastrzegają, że alert może zostać kontynuowany, a nawet podniesiony do wyższego stopnia. Wskazują, że miejscami upał może utrzymać się do soboty lub niedzieli (1–2 sierpnia).
Upał 2. stopnia oznacza realne zagrożenie dla zdrowia, zwłaszcza osób starszych, dzieci, kobiet w ciąży oraz osób pracujących fizycznie. Służby apelują o unikanie przebywania na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia, picie dużej ilości wody, ograniczenie wysiłku oraz zwracanie uwagi na osoby, które mogą potrzebować pomocy.
Fala upałów to także ryzyko pożarów, przegrzania organizmu i niebezpiecznych sytuacji na drogach. Warto śledzić bieżące komunikaty pogodowe i dostosować plany do warunków, które w najbliższych dniach będą wyjątkowo wymagające.







