Święcenie pól to jeden z najstarszych i najpiękniejszych obrzędów polskiej kultury agrarnej. Przez wieki stanowiło dla gospodarzy moment szczególny – czas modlitwy o urodzaj, ochronę przed klęskami i błogosławieństwo dla ziemi, od której zależało życie całej wspólnoty. Choć świat się zmienia, a dawne zwyczaje w wielu miejscach zanikają, wciąż są parafie, w których ta tradycja żyje, wzrusza i jednoczy mieszkańców.

Wiosenne prace polowe od zawsze wiązały się z niepewnością: czy pogoda dopisze, czy plony będą obfite, czy choroby i grad nie zniszczą zasiewów. Dlatego w okresie od Zielonych Świąt do sianokosów, a także w dniach błagalnych po Wniebowstąpieniu Pańskim, organizowano procesje błagalne. Wspólnota wyruszała z księdzem przez pola, prosząc Boga o odwrócenie nieszczęść, chorób i nieurodzaju.

Obrzęd ma korzenie sięgające średniowiecza i był szczególnie związany z dniem św. Marka, przypadającym 25 kwietnia. To właśnie wtedy błogosławiono ziemię, skrapiano pola wodą święconą i wkopano w ich rogi małe krzyżyki wykonane z drewna palm wielkanocnych. Miały one chronić zasiewy przed gradem, szkodnikami i wszelkimi klęskami.

Procesje zatrzymują się przy przydrożnych kapliczkach, krzyżach i ołtarzykach, często pięknie udekorowanych przez mieszkańców. To właśnie te kopce kwiatowe, tworzone z polnych roślin, gałązek, wstążek i świeżych bukietów, nadają obrzędowi wyjątkowy, niemal malarski charakter. Gospodynie i młodzież przygotowują je z ogromną starannością – kwiaty układane są warstwami, tworząc barwne kompozycje, które stają się symbolem wdzięczności za dar ziemi i prośby o jej błogosławieństwo. Takie kwietne kopce, ustawione przy stacjach procesji, są nie tylko ozdobą, ale i świadectwem głębokiego szacunku dla tradycji.

Orszak procesyjny, prowadzony przez księdza przechodzi od stacji do stacji, śpiewając pieśni religijne i litanię do Wszystkich Świętych. Po odczytaniu Ewangelii następuje właściwe poświęcenie pól. Kapłan modli się, aby „Bóg od tych miejsc złe odwracał przygody, dozwolił w obfitości dojrzewać wszelkim płodom, a przy zdrowiu i błogosławieństwie zebrać je w odpowiednim czasie”.

Nad polami rozbrzmiewają suplikacje – słowa, które od wieków towarzyszą błagalnym procesjom:

„Święty Boże, Święty mocny, Święty a Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami…
Od powietrza, głodu, ognia i wojny, wybaw nas Panie…
My grzeszni Ciebie Boga prosimy, wysłuchaj nas Panie…”

To modlitwa, która niesie się nad wioskami, łącząc pokolenia i przypominając o tym, jak silnie ludzie byli – i wciąż są – związani z ziemią.

Choć współczesne rolnictwo opiera się na nowoczesnych technologiach, a wiele dawnych zwyczajów odeszło w zapomnienie, święcenie pól nadal ma swoje miejsce w życiu wielu parafii. To nie tylko obrzęd religijny, ale także piękny element lokalnej tożsamości, wspólnoty i szacunku dla natury.

W minioną niedzielę, święcenie pól miało miejsce we wsiach Drążewo i Marusy  w Parafii Wita Modesta i Krescencji w Sońsku.

fot. Parafia Sońsk

Znajdź nas na FB

Reklamy
baner-lipiec
previous arrow
next arrow
baner-lipiec
pansim 1050 xz 320 NA STRONE INTERNETOWĄ    TC 1200x300p
1050x320px_GrillKaczka_
Tesali
Baner_czas ciechanowa
scena-reklama-v3_5-
previous arrow
next arrow
Konstrukcje Stalowe
Strony Internetowe Ciechanów