Seniorka z powiatu ciechanowskiego padła ofiarą oszustów, którzy zadzwonili do niej na telefon stacjonarny. Kobieta uwierzyła, że jej syn spowodował wypadek, a kaucja, którą wpłaci, pozwoli mu wyjść z więzienia. Pamiętajmy ani policja, ani prokuratura nie działa w ten sposób i nie prosi o przekazywanie pieniędzy!

Oszustwa „na wypadek” to jedna z najbardziej podstępnych form tego przestępstwa, w którym wykorzystywane są silne emocje i chęć pomocy najbliższym. Dla seniorów rodzina jest najważniejsza, dlatego oszuści tak często podszywają się pod członka rodziny.
Ciechanowscy policjanci zostali poinformowani o kolejnym tego typu przestępstwie. Na telefon stacjonarny seniorki z powiatu ciechanowskiego zadzwonił mężczyzna, który przekazał informację, że syn kobiety spowodował śmiertelny wypadek drogowy i trafił do więzienia. Rozmówca poinformował, że syn może wyjść z aresztu i uniknąć odpowiedzialności, ale potrzebna jest wpłata kaucji. Zdenerwowana seniorka, wierząc, że pomaga swojemu synowi, spakowała oszczędności, które miała w domu. Kilka minut później, do drzwi mieszkania zapukał mężczyzna, który odebrał pieniądze i biżuterię. Niedługo po zdarzeniu okazało się, że żadnego wypadku nie było, a kobieta została oszukana. Seniorka straciła 17 tys. złotych i biżuterię o wartości około 5 tys. złotych.
źródło:KPP Ciechanów














