Na początku listopada pisaliśmy o awarii wodociągu w gminie Sońsk. Mieszkańcom zapewniono dostęp do wody pitnej ustawiając bezczkowóz na parkingu przy Urzędzie Gminy. W toku prowadzonych prac mających na celu znalezienie miejsca awarii odkryto, że najprawdopodobniej nie doszło do żadnego uszkodzenia wodociągu.

Problemy z wodą w gminie Sońsk nadal są analizowane, ale już według wstępnych ustaleń wynika, że mogło tam dojść do kradzieży wody. To bardzo niecodzienna, a wręcz niespotykana sytuacja. Anomalia, które występują wskazują na nieuprawniony pobór wody. Mowa o dużych spadkach ciśnienia wody oraz jej dużego zużycia w krótkim czasie.
– Kiedy informacja o sytuacji wychodzi na jaw, pobór wody nagle maleje, ale po pewnym czasie sytuacja się powtarza. I znów kiedy ustaje pobór wody – kradzież sytuacja wraca do normy – wyjaśnia Wójt Gminy Sońsk Jarosław Muchowski i dodaje, że w przypadku zwykłej awarii kiedy pęknie rura zużycie wody jest jednostajne i po zlokalizowaniu wycieku wszytsko wraca do normy.
Jak się okazuje w tym przypadku pomimo wzmożlonych prac mających na celu ustalenie miejsca awiarii nie udało się jej zlikalizować .
-To nie była zwykła awaria sieci wodociągowej – podkreśla Wójt.
Na chwilę obecną sieć pracuje i wody wystarcza.
Kwestia nielegalnego poboru wody zapewne wkrótce zostanie wyjaśniona.
fot. pixaby












