Mimo zapewnień rządzących o dobrej kondycji polskiej gospodarki i sytuacji życiowej społeczeństwa, co raz częściej w przestrzeni medialnej głównie w niezależnych mediach pojawiają się niepokojące informacje. Wzrost inflacji, kosztów utrzymania, drastyczne podwyżki nośników energii, czy ostatnio galopujące ceny paliw. Zauważalny jest tez wzrost bezrobocia. Luty to już dziewiąty miesiąc z rzędu wzrostu bezrobocia w Polsce.
Ostatni podobny przypadek był na przełomie 2001 i 2002 r., czyli 24 lata temu. W urzędach pracy zarejestrowanych było na koniec lutego 956,2 tys. osób. To o 22,1 tys. więcej niż w styczniu br. i o 109,6 tys. więcej rok do roku. Szczególnie dotkliwie bezrobocie dotyka ludzi młodych, wchodzących lub mających mały staż na rynku pracy.
NSZZ „Solidarność” alarmuje o wzroście bezrobocia i zwolnieniach grupowych w Polsce na początku 2026 r., krytykując rząd za jednoczesne cięcie środków na Fundusz Pracy o 40%. Związek wskazuje na pogarszającą się sytuację na rynku pracy, w tym szybki wzrost bezrobocia wśród młodych i wykwalifikowanych pracowników. Trzeba zauważyć , że stopy bezrobocia są zróżnicowane pod względem regionów, województw. Warto jednak podkreślić, że w samym województwie bezrobocie różnie kształtuje się na poziomie powiatów. Na posiedzeniu sejmu RP Poseł Anna Cicholska odniosła się do tego poważnego zagrożenia i podała konkretne przykłady sytuacji w naszym regionie.
– ‘’ Sytuacja na rynku pracy jest tragiczna, dotyka to w szczególności młodych ludzi, tych co zakładają rodziny… Uśmiechnięta koalicjo 13 grudnia myślicie tylko o siebie, gdzie są te pieniądze z KPO…Realny stopień bezrobocia w Polsce to ponad 10 %…
Pow. mławski 6,6 % , pow. ciechanowski 8,8%, pow. żuromiński 13,7%, a pow. przasnyski 9,9% ‘’.
Potrzeba szybkich i skutecznych rozwiązań ze strony rządowej, ale też konkretnych działań ze strony władz samorządowych. Ochrona istniejących miejsc pracy, tworzenie sprzyjających warunków dla lokalnych przedsiębiorców, skuteczne pozyskiwanie nowych inwestorów. Bezrobocie to problem społeczny, ubóstwo, brak perspektyw, problemy psychiczno-zdrowotne. Dla gospodarki to spadek PKB, wzrost inflacji, wzrost patologii społecznych i emigracja zarobkowa.
źródło:Poseł RP Anna Ewa Cicholska
















