Dwie nastolatki, które zamiast utartych ścieżek wybrały kierunek kojarzony głównie z chłopcami, udowadniają, że pasja i determinacja nie mają płci. Uczą się w Zespole Szkół nr 3 im. Stanisława Staszica w Ciechanowie na profilu technik mechanik pojazdów samochodowych, gdzie każdego dnia przełamują stereotypy i zdobywają umiejętności, które otwierają im drzwi do świata kiedyś przeznaczonego tylko dla mężczyzn. Ich historia to nie tylko opowieść o odwadze i konsekwencji, ale także o zmianie, jaka zachodzi w polskich szkołach technicznych – zmianie, którą współtworzą swoją obecnością i zaangażowaniem.

Lena Pniewska i Gabriela Plicha są uczennicami klasy II na kierunku technik pojazdów samochodowych. Opowiedziały nam co wpłynęło na wybór zawodu mechanika, który powszechnie jest zarezerwowany dla mężczyzn. Nie zdecydowały się na fryzjerstwo, gastronomię czy kosmetologię, tylko wybrały własną drogę.
– Na naukę zawodu mechanika zdecydowałyśmy się z pewnością z zainteresowania. Wpłynął na to trochę czas spędzony z tatą w garażu, z dziadkiem, z wujkiem. Chciałyśmy robić coś innego niż każda dziewczyna w naszym wieku – mówi Lena Pniewska.

– Nie interesowały nas zbytnio gastronomia, paznokcie, makijaże, fryzjerstwo. Chciałyśmy robić coś innego. Zawody męskie są ciekawsze niż zawody damskie. Damskie są już strasznie oblegane i cały czas jest to samo. A w zawodzie męskim dziewczyna to jest coś nowego, coś ciekawszego – dodaje Gabriela Plicha.

Zarówno Lena jak i Gabriela są uczennicami Zespołu Szkół nr 3 im. Stanisława Staszica w Ciechanowie klasy o profilu technik pojazdów samochodowych. Oprócz nich w klasie jest dziesięcioro chłopców, dzięki temu dodatkowo czują się one wyjątkowo.
– W klasie jest dziesięciu chłopaków i my we dwie. Zarówno nauczyciele jak i koledzy traktują nas wyjątkowo, może nawet jak księżniczki – podkreśla z uśmiechem Lena.
–Tworzymy zgrany team – dodaje Gabrysia.

Choć obu uczennicom zostało jeszcze ponad trzy lata nauki i wiele godzin praktyk zawodowych to już dziś myślą o swojej przyszłości i założeniu wspólnego warsztatu samochodowego. Są pełne optymizmu i chęci do pracy, co mogliśmy zaobserwować podczas praktyk zawodowych, które odbywają w Jarzyński Autoserwis w Ciechanowie. Pod okiem profesjonalistów uczą się zawodu.
– My polecamy Jarzyński Autoserwis, bo jest tu bardzo fajnie. Wiele pozytywnych opinii czytałyśmy m.in. na Facebooku. W szkole nam często opowiadali o tym serwisie i okazało się, że tu jest wspaniale. Naprawdę, możemy się tutaj wszystkiego nauczyć – mówią zgodnie Lena i Gabriela.
Są pewne czynności, których muszą się jeszcze nauczyć, ale wiele prac wykonują już samodzielnie, m.in. wymiana oleju, filtra, wyważenie koła czy zmiana opon. W razie trudności zawsze mogą liczyć na wsparcie doświadczonych i profesjonalnych mechaników, którzy na co dzień pracują w Jarzyński Autoserwis.
Już za kilka tygodni uczniowie klas ósmych staną przed trudnym wyborem szkoły średniej i zawodu. Ci którzy obawiają się trudności w łamaniu stereotypów powinni poznać te dwie uczennice, które postanowiły wybrać zawód, który jest ich pasją.
– Polecam nasze technikum i profil technik pojazdów samochodowych, choć jest to ciężki kierunek, bo mamy dużo tych przedmiotów zawodowych – mówi Lena.
– Rozszerzona matematyka, fizyka, geografia. Ale i tak jest fajnie – dodaje Gabriela.
– Jak ktoś się wybiera do średniej szkoły, to już trzeba jednak myśleć o tej przyszłości, o tym, co by się chciało w przyszłości robić, bo później to będzie ciężko. Trzeba przemyśleć dobrze, czy na pewno się chce na ten kierunek, że potem nie rezygnować – zaznacza Lena.
Ich przykład pokazuje, że odwaga, by iść własną drogą, może stać się impulsem do realnej zmiany – nie tylko w szkolnych murach, lecz także w sposobie myślenia całego społeczeństwa o zawodach technicznych. To historia, która inspiruje rówieśników, nauczycieli i rodziców, przypominając, że marzenia nie mają płci, a przyszłość należy do tych, którzy nie boją się po nią sięgnąć.
















