Motto „Zawsze gotowi, zawsze blisko” po raz kolejny nabrało praktycznego wymiaru. Kpr. Mirosław Gąsak, terytorials, który podczas swojej służby wspierał personel Szpitala w ramach operacji Trwała Odporność, uratował lekarza przed agresywnym napastnikiem.
Żołnierze 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej im. ppor. Mieczysława Dziemieszkiewicza już wielokrotnie udowadniali, że motto Wojsk Obrony Terytorialnej „Zawsze gotowi, zawsze blisko” nie jest tylko pustym sloganem, a żołnierze już nie raz przekuwali te słowa w czyny. Tym razem niebywałą odwagą oraz zaangażowaniem wykazał się jeden z żołnierzy 5 Brygady, który w minioną sobotę w ramach operacji WOT „Trwała Odporność” pełnił służbę w Szpitalu Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wołominie wspierając personel szpitala. Wsparcie kpr. Mirosława Gąsaka, żołnierza 54blp 5MBOT okazało się nieocenione nie tylko podczas pomiaru temperatury na wejściu do placówki, ale przede wszystkim podczas interwencji w obronie lekarza pełniącego tego dnia dyżur na SOR. Kpr. Gąsak wykazując się odwagą, a przede wszystkim zachowując zimną krew i prezentując wzorową postawę obywatelską powstrzymał nietrzeźwego i agresywnego pacjenta, który z pięściami rzucił się na pełniącego dyżur lekarza.
– Byłem w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Każda inna osoba będąc na moim miejscu zareagowałaby w taki sam sposób. Nie wyobrażam sobie stać bezczynnie i patrzeć jak drugiemu człowiekowi dzieje się krzywda. Będąc żołnierzem, mam być wsparciem dla innych, cieszę się, że mogłem pomóc – komentuje kpr. Mirosław Gąsak.

AS.

fot. MBOT

Więcej w papierowym wydaniu CC

Znajdź nas na FB

Reklama
previous arrow
next arrow
Slider
Reklama
previous arrow
next arrow
Slider
Reklama
Slider
Reklama
Slider
Reklama
Slider
Ogłoszenie
Slider
Reklama
Slider
Reklama
Slider
Reklama
Slider
Reklama
Slider