Zagłębie Lubin oficjalnie ogłosiło przedłużenie kontraktu z Leszkiem Ojrzyńskim, który poprowadzi lidera Ekstraklasy co najmniej do czerwca 2027 roku. Umowa zawiera również opcję przedłużenia o kolejny sezon. Decyzja władz klubu jest naturalną konsekwencją znakomitej pracy szkoleniowca, który w ostatnich miesiącach odmienił oblicze drużyny.

Ojrzyński objął Zagłębie 13 marca 2025 roku jako trener, który miał przede wszystkim utrzymać zespół w lidze. Zadanie wykonał, ale to, co wydarzyło się później, przerosło wszelkie oczekiwania. W sezonie 2025/26 lubinianie stali się jedną z największych rewelacji rozgrywek, a na początku marca objęli prowadzenie w tabeli Ekstraklasy. Wyniki drużyny sprawiły, że rozmowy o nowym kontrakcie rozpoczęły się bardzo szybko — dotychczasowa umowa wygasała wraz z końcem sezonu.
Od momentu przejęcia zespołu Ojrzyński poprowadził Zagłębie w 36 meczach, osiągając średnią 1,61 punktu na spotkanie. W pięciu ostatnich ligowych kolejkach jego drużyna wygrała cztery razy, a raz zremisowała — bezbramkowo z Rakowem Częstochowa. Co istotne, świetne wyniki przyszły mimo krytyki dotyczącej zimowego okna transferowego i nieudanych negocjacji z Leandro Rochą.
Dodatkowym potwierdzeniem wysokiej formy zespołu i jakości pracy szkoleniowca jest wyróżnienie indywidualne. Leszek Ojrzyński został wybrany Trenerem Lutego — to jego pierwsza taka nagroda w obecnym sezonie i druga w całej karierze. Wyróżnienie to podkreśla, jak duży wpływ ma na rozwój drużyny i jak konsekwentnie buduje jej pozycję w lidze.
Przedłużenie kontraktu to jasny sygnał, że Zagłębie chce kontynuować projekt rozpoczęty rok temu. Klub stawia na stabilność, a współpraca z Ojrzyńskim przynosi efekty, które mogą zapisać się w historii lubińskiej piłki. Jeśli drużyna utrzyma obecną formę, Zagłębie może stać się jedną z najciekawszych historii polskiego futbolu ostatnich lat.
fot. FB Zagłębie Lubin














