Prawo jazdy miał zaledwie od kilku miesięcy, a już stanie przed sądem za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. 18-letni kierowca BMW stracił panowanie nad autem, wypadł z drogi i uderzył w kilka drzew. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i niewykluczone, że straci je na dłużej.

– W minioną sobotę (6.06) około godz. 15.45 dyżurny ciechanowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ul. Dziemieszkiewicza w Ciechanowie. Skierowani na miejsce policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego ustalili, że kierujący BMW, 18-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego nie dostosował prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w kilka drzew. Wraz z 18-latkiem podróżowała 19-letnia pasażerka. Nie odnieśli oni poważniejszych obrażeń. Kierowca BMW był trzeźwy. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym młody kierowca odpowie przed sądem. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. 18-latek miał je zaledwie od kilku miesięcy – relacjonuje asp. Magda Sakowska z KPP w Ciechanowie.
Policja przypomina, że prawo jazdy to nie tylko dokument umożliwiający kierowanie pojazdem, ale przede wszystkim ogromna odpowiedzialność. Chwila nieuwagi, brawura i brak wyobraźni mogą prowadzić do tragicznych skutków.
fot. KPP Ciechanów












